Powstanie Dworzec Tramwajowy Centrum

Dworzec Tramwajowy Centrum – węzeł przesiadkowy na skrzyżowaniu dwu najważniejszych tras tramwajowych w Łodzi, wymyślony przez IPT w 2005 roku powstanie! Budowa dworca została włączona w projekt modernizacji linii tramwajowej Widzew – Retkinia dofinansowanej z funduszy unijnych w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko (7.3-20).

Pomysł został rozbudowany o tunel drogowy w ciągu ul. Mickiewicza od istniejącego wykopu do ul. Sienkiewicza. Zadaniem tunelu jest ułatwienie prowadzenia ruchu tramwajów i dojść pieszych do przystanków. Efektem budowy tunelu będzie także humanizacja przestrzeni wokół dworca i zmniejszenie negatywnego oddziaływania istniejącej arterii. Całość węzła ma być zadaszona wspólnym zadaszeniem na które rozpisano konkurs architektoniczny. Termin nadsyłania prac na konkurs to 15 maja, a niezbędne informacje znajdują się na stronie Zarządu Dróg i Transportu. Fizyczna realizacja projektu zacznie się nie wcześniej niż w 2013 roku.

Jako pomysłodawcy budowy węzła serdecznie dziękujemy Państwu za wyrażone poparcie dla projektu i jego popularyzację. Dzięki Państwa zaangażowaniu Łódź doczeka wreszcie inwestycji, która dawać będzie realną poprawę jakości podróżowania transportem publicznym w Łodzi. Mamy nadzieję, że realizacja projektu zostanie przygotowana w sposób minimalizujący utrudnienia w podróżowaniu po mieście. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że realizacja tak trudnego zadania jakim jest budowa tunelu pod największą arterią w centrum Łodzi nie obędzie się bez problemów i utrudnień. Już dziś apelujemy do władz i przyszłych wykonawców o zwrócenie szczególnej uwagi na minimalizację uciążliwości związanych z budową, zaś do Państwa – o zrozumienie dla inwestycji i stosowanie się do tymczasowych rozwiązań, jakie będą wprowadzane w czasie budowy.
dtc-panorama

Ten wpis został opublikowany w kategorii Projekty i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Powstanie Dworzec Tramwajowy Centrum

  1. Edward Zamysłowski, Marysin pisze:

    Chcę skomentować pomysł DTC mimo, że sprawa jakby zamarła.
    Uważam, że tak zaprojektowany DTC, podobnie jak osławiony ŁTR, nie spełni oczekiwań łodzian. Węzeł przesiadkowy wymaga skutecznego rozwiązania komunikacji między peronami dla różnych kierunków jazdy aby potoki pasażerów, zwłaszcza w porze szczytu, nie zaburzały się wzajemnie. Używane w Łodzi tramwaje są wyposażone w drzwi z jednej strony, co siłą rzeczy wymusza stosowanie na przystankach bocznych peronów. Przejście z peronu na peron jest zawsze kłopotliwe – przykład obecny przystanek przed „Centralem” . Rozwiązaniem byłyby tramwaje z dwustronnymi ( jak w dawnych czasach) drzwiami i perony wyspowe. Usytuowanie peronów linii W-Z i ŁTR na tym samym poziomie również nie jest szczęśliwym rozwiązaniem.
    Najlepiej byłoby puścić linię W-Z w tunelu, a ŁTR na powierzchni. Przy czym wyjście linii W-Z oraz tranzytu drogowego na powierzchnię powinno nastąpić co najmniej za ul. Targową, a najlepiej za skrzyżowaniem z ul. Kopcińskiego. Wtedy mielibyśmy możliwość szybkiego i bezkolizyjnego przejazdu tramwajem i samochodem pod centrum Łodzi. (Na powierzchni w miejscu dotychczasowego torowiska można urządzić promenadę.) Przy tym rozwiązaniu nie trzeba by wpuszczać ŁTR na Piotrkowską.
    Al. Kościuszki zapewniała by wygodny przejazd północ – południe.
    Że nie byłby wtedy potrzebny daszek nad peronami DTC – trudno. Ale mielibyśmy szybką trasę W-Z z prawdziwego zdarzenia. A tak, będzie tak samo jak z przejściami podziemnymi, które utrudniają a nie ułatwiają ruch, albo z pieszą strefą na Piotrkowskiej.

  2. Tomasz Bużałek pisze:

    Oczywiście, sytuacja w której z jednego peronu odjeżdżałyby tramwaje w dwu kierunkach byłaby korzystniejsza. Jedna z rysowanych przez nas wersji DTC umożliwiała takie rozwiązanie, przynajmniej dla niektórych kierunków. Niestety, wybrano inne rozwiązanie.
    Nie mogę się natomiast zgodzić co do dwupoziomowego rozwiązania tego węzła – przejście miedzy poziomami byłoby dużo bardziej uciążliwe niż przejście z peronu na peron, zwłaszcza, że węzeł ma funkcjonować raczej jako swego rodzaju „shared space”, bez wygradzania poszczególnych peronów. Budowa podziemnych stacji też byłaby znaczącym utrudnieniem, zwłaszcza dla wszelkich osób o ograniczonej sprawności ruchowej (od starszych i niepełnosprawnych po osoby z dziećmi i wózkami), tworzyłaby „ciemne zaułki” i spychała pieszych do substandardowych podziemi (proszę zobaczyć jak obskurnymi miejscami są przejścia podziemne przy „Centralu” czy Galerii Łódzkiej). Koniec końców warto też dodać, że tramwaj ma przede wszystkim dowozić do centrum, a nie przez nie przejeżdżać z dużą prędkością. Niezależnie od tego jednak tramwaj jadący po powierzchni może być szybki i mieć priorytet w ruchu. Priorytet ten jednak nie zależy od zakopania tramwaju w tunelu, tylko od stricte organizacyjnych i politycznych decyzji o nadaniu tego priorytetu tramwajom. W przypadku ŁTR tej decyzji nie podjęto, więc nic dziwnego, że nie spełnia on oczekiwań.